Karolina i Karol to osoby o różnych charakterach, lecz idealnie siebie uzupełniający i darzący potężnym uczuciem.

Prywatnie Karolina to moja siostra, a Karol przyszły szwagier, którego poznałem  na pierwszych zajęciach podczas pierwszego roku studiów 🙂 Pomysł na sesję padł chwilę przed tzw. studniówką, czyli niecałe 4 miesiące przed ich weselem.

Na cel obraliśmy Las Zakrzewski, który na sesję narzeczeńską jak się potem okazało był idealny. Wszechobecne komary i żar z nieba, nie przeszkodziły nam w złapaniu emocji, świetnych kadrów i atmosfery pełnej miłości.

Wyniki popełnionej sesji do wglądu poniżej 😉