wesele w szczerym polu

Wesele W Szczerym Polu Klaudii & Maćka

Maciej i Klaudia oraz wesele w Szczerym Polu — już samo to brzmiało jak zapowiedź czegoś naprawdę dobrego. A apetyt miałem podwójny, bo kilka miesięcy wcześniej zrobiliśmy szybką sesję narzeczeńską w ostatnich promieniach słońca. Taka „na spontanie”, bez spiny, za to z charakterem, śmiechem i tym czymś, co od razu mówi: „oj, na weselu będzie się działo”. I faktycznie — kiedy dojeżdżałem na miejsce, pomyślałem: cisza, przestrzeń, natura, sielskość… Szczere Pole z nazwy i z widoku. Ale w powietrzu było czuć, że ta cisza zaraz zostanie skutecznie rozbita przez miłość, emocje i bardzo dobrą energię ludzi, którzy przyszli świętować coś naprawdę ważnego.

First look, łzy i trybuny pełne emocji

Jeszcze przed ceremonią nastąpił first look Maćka i Klaudii. I tu oficjalnie ogłaszam: pierwszy pakiet łez został uruchomiony. Potem Pannę Młodą zobaczyły druhny — pakiet łez numer dwa. A gdy przenieśliśmy się nad staw, gdzie odbywała się ceremonia, goście zasiedli niemal jak na trybunach, gotowi na spektakl miłości w najlepszym możliwym wydaniu. Widziałem już wiele przysiąg i każda jest inna, ale tu było tak autentycznie, radośnie i szczerze, że w pewnym momencie jednocześnie się śmiałem i wzruszałem. Oczywiście jak na profesjonalnego ninja przystało — zza aparatu, udając pełną kontrolę nad sytuacją (spoiler: nie była pełna).

Bas, plener w biegu i wesele w Szczerym Polu

Po ceremonii tempo tylko wzrosło. Wejścia do sali do różnych utworów, wieża z szampana, zdjęcia grupowe i pierwszy taniec, po którym razem z Michałem Rybakiem — filmowcem (podkreślam: filmowcem, nie kamerzystą, broń Boże) — wyskoczyliśmy na błyskawiczny plener. Na całym terenie wesele w Szczerym Polu żyło własnym rytmem: rozmowy przy drinkach, wylegiwanie się pod lampkami, a także szybkie powroty na parkiet, bo DJ PLK dokładnie wiedział, kiedy dorzucić do pieca i podkręcić atmosferę. Były momenty totalnie wzruszające, jak taniec Klaudii z tatą, i takie, które zostaną w legendach rodzinnych, jak Maciek śpiewający z ekipą kolegów.

Bo w Szczerym Polu dzieją się wielkie rzeczy

I tu dochodzimy do sedna. Bo Szczere Pole może i z nazwy sugeruje spokój, ale tego dnia było tu wszystko: miłość, śmiech, wzruszenia, spontaniczność i masa momentów, które nie dają się zaplanować, a właśnie dlatego są najpiękniejsze. Takie wesele w Szczerym Polu przypomina, że najważniejsze nie są dekoracje, trendy czy idealny harmonogram, tylko ludzie, emocje i to, co dzieje się między nimi. A ja, stojąc z aparatem pośrodku tego całego zamieszania, mam ogromny przywilej łapać te chwile i zamieniać je w historię, do której można wracać latami. I właśnie dlatego takie dni zostają nie tylko na kartach reportażu, ale też bardzo głęboko w pamięci.

Oczywiście nad całością czuwała prze świetna ekipa ludzi!

Władca konsoli: Dj PLK

Reżer, operator, a przede wszystkim filmowiec: Rybak Film

Dekoracje i kwiaty: A może w kolorze

Miejscówka: W Szczerym Polu

Zapraszam do obejrzenia tej pięknej historii!